Unijna dyrektywa o GMO wymaga poprawy

naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C31743%2Cdoradcy-naukowi-ke-unijna-dyrektywa-o-gmo-wymaga-poprawy.html?fbclid=IwAR1FnyMFsfbDVgnC_WD1xNhpZyL2lnDcbbCT4elDXrN7D-N8M_l2fyZ4oxQ

Dyrektywa UE dot. GMO nie przystaje do obecnego stanu wiedzy naukowej; powinna być poprawiona – wynika ze stanowiska Głównych Doradców Naukowych KE. Członek tej grupy prof. Janusz Bujnicki wyjaśnił, że dyrektywa opiera się na stanie wiedzy jeszcze z lat 90. XX w.

We wtorek Grupa Głównych Doradców Naukowych Komisji Europejskiej (SAM) opublikowała stanowisko dot. statusu prawnego produktów tworzonych w wyniku edycji genów oraz unijnej dyrektywy dot. GMO z 2001 r.

Doradcy naukowi KE napisali w swoim stanowisku: „Staje się oczywiste, że w obliczu nowej wiedzy naukowej i najnowszych osiągnięć technicznych dyrektywa w sprawie GMO nie spełnia swoich celów”. Stwierdzają, że w związku z tym przepisy powinny być poprawione, aby odzwierciedlały obecny stan wiedzy opartej na dowodach naukowych, w szczególności jeśli chodzi o edycję genów i stosowane od dłuższego czasu techniki modyfikacji genetycznych.

„Prawo powinno uwzględniać najnowsze zdobycze nauki. A jeśli je ignoruje – nie służy dobrze człowiekowi” – podsumował w rozmowie z PAP członek grupy 7 Doradców Naukowych biolog prof. Janusz Bujnicki z Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie. Jak wyjaśnił, definicja GMO zawarta w unijnej dyrektywie opiera się o definicję, czym są organizmy modyfikowane genetycznie, rodem z lat 90. XX wieku. A od tego czasu stan wiedzy znacznie się zmienił. „W szczególności znacząco zwiększyła się nasza wiedza o tym, jakie zmiany w DNA organizmów żywych zachodzą naturalnie, bez udziału człowieka” – dodaje badacz.[….]