Re: Koncentrator tlenu – jak to działa? Za to Nob

Ba! To nie jest prosta sprawa, jak mi sie wydaje. To nie jest „zwykły” zeolit: posiada on zaadsorbowane jony litu Li+. Te kationy (ich pole elektrostatyczne) oddziałują z polem elekstrostatycznym molekuly gazu, siła tego oddziaływania zalezy od elektrycznego momentu kwadrupolowego cząsteczki. Jak sie dowiaduję, moment ten dla cząsteczki azotu jest trzykrotnie większy niż dla cząsteczki tlenu. Nie będę udawał, że wiem na ten temat coś wiecej 🙂 I to powoduje silniejszą adsorbcję azotu czasteczkowego.

Zaś wzbogacanie powietrza w tlen to rzeczywiscie bomba. Zamiast butli z tlenem, niezwykle niebezpiecznych (oj wiem coś o tym, wyciągałem raz z kolegą taką butlę z pożaru, wznieconego przez ów tlen) poręczne, bezpieczne ustrojstwo – cos wspaniałego!